60.17 F
California
December 13, 2019
In the U.S.

Rozmowa przedstawicielki Polonia Institute z Ambasadorem RP w USA, Profesorem Piotrem Wilczkiem

Fot.: Karolina Siemion-Bielska/MSZ
Fot.: Karolina Siemion-Bielska/MSZ

 

Waszyngton, 20 listopada 2016

 

Polonia Institute: Panie Ambasadorze, proszę nam przybliżyć Pańską karierę.

Ambasador Piotr Wilczek: Jak Pani pewnie wie, jestem profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, historykiem kultury, a także pisarzem i tłumaczem. Nie należałem dotąd do korpusu dyplomatycznego RP, ale zawsze bliska mi była w mojej działalności dyplomacja publiczna i kulturalna. Mój przyjazd do Stanów Zjednoczonych to tak naprawdę powrót: przez trzy lata wykładałem na tutejszych uniwersytetach, prowadziłem badania naukowe. Podróżowałem po tym rozległym i ciekawym kraju, miałem okazję poznać różne oblicza Ameryki i różne środowiska. Myślę, że te doświadczenia teraz mi się przydadzą (szczegółowa nota biograficzna: http://www.waszyngton.msz.gov.pl/pl/o_ambasadzie/ambasador/)

PI: Co uważa Pan za swoją najważniejszą misję jako ambasador Polski w USA?

APW: Priorytetem są sprawy bezpieczeństwa, w tym pogłębianie naszej współpracy wojskowej, zarówno bilateralnej z USA jak i współpracy w ramach NATO. Ważne jest również dla Polski bezpieczeństwo energetyczne. Oczywiście będziemy podejmować starania na rzecz zniesienia wiz dla Polaków podróżujących do USA, choć w obecnych czasach zagrożenia terrorystycznego, w Waszyngtonie jest wielu ludzi, którzy woleliby zupełnie zlikwidować program ruchu bezwizowego do USA, a nie rozszerzać go o nowe kraje.

PI: W USA jest bardzo liczna Polonia i dziala tu wiele organizacji polonijnych. Jakie formy współpracy z tymi organizacjami uważa Pan za ważne?

APW: Najważniejsze jest, abyśmy ze sobą stale rozmawiali. Rząd polski docenia wkład Polonii w kształtowanie wizerunku Polski. Środowisko polonijne już podczas kampanii wyborczej nawiązało kontakt z Donaldem Trumpem i zorganizowało spotkanie z nim w Chicago, co bez wątpienia ułatwiło szybkie zorganizowanie rozmowy między prezydentem Dudą a prezydentem-elektem Trumpem.

PI: Jak wszyscy wiemy, wizerunek Polski w Stanach Zjednoczonych nie zawsze jest pozytywny i zgodny z prawdą. Jakie rady mógłby Pan dać przedstawicielom Polonii i organizacjom polonijnym zainteresowanym poprawą tego wizerunku? Czy możemy liczyć na współpracę w tej dziedzinie z Panem Ambasadorem?

APW: Wizerunek Polski w Stanach Zjednoczonych zdecydowanie powinien bardziej odzwierciedlać rzeczywistość, a nie utrwalać negatywne stereotypy. Ważne jest dementowanie nieprawdziwych informacji, pisanie komentarzy, listów do redakcji, jak również artykułów do lokalnych gazet lub witryn internetowych i wspieranie działań osób i organizacji, które zajmują się percepcją i wizerunkiem. Polonia jak najbardziej może liczyć w tych działaniach na współpracę ambasady. Jednocześnie myślę, ze wybór Donalda Trumpa na prezydenta może zmieni

sposób patrzenia na zeszłoroczne wybory w Polsce, które w pewnym sensie były bardzo podobnym wydarzeniem.

PI: Czy uważa Pan, że Polonia powinna starać się o stworzenie polskiego lobby w Stanach Zjednoczonych?

APW: Doglądanie interesów Polski w Stanach Zjednoczonych to oczywiście znakomity pomysł. Warto zastanowić się nad szczegółami i ustalić, w jakiej formie byłoby takie lobby najefektywniejsze.

PI: Stany Zjednoczone właśnie wybrały nowego prezydenta. Czy sądzi Pan, że Prezydent Donald Trump będzie przyjazny Polsce?

APW: Z dwóch kandydatów w wyborach prezydenckich w USA tylko kandydat Partii Republikańskiej, Donald Trump, spotkał się z Polonią. Myślę, że Trump traktuje Polskę poważnie. Na pewno nie jest zagrożona po wyborach nasza współpraca bilateralna, ani nasze sojusze, zwłaszcza że Donald Trump i Andrzej Duda potwierdzili sojusz polsko-amerykański w czasie rozmowy telefonicznej. Prezydent-elekt rozmawiał z prezydentem Dudą jako pierwszym przewódcą z Europy Środkowej. Ma to znaczenie symboliczne.

PI: Od niedawna mieszka Pan w Waszyngtonie. Czy miał już Pan okazję zapoznać się z tym miastem?

APW: Jestem w Waszyngtonie dopiero od dwóch tygodni, więc zbyt krótko, aby wiele poznać, ale poznałem już sporo ciekawych miejsc – np. okolice Dupont Circle czy Columbia Heights. Duże wrażenie zrobiła na mnie zieleń, której tu wiele, liczne parki. Dużo wrażeń dała mi wycieczka do Fort Washington i National Harbour. Ale prawdziwe zwiedzanie jeszcze przede mną.

PI: W imieniu Polonia Institute chciałabym bardzo podziękować za rozmowę i zaprosić Pana Ambasadora do południowej Kalifornii na spotkanie z Polonią.

APW: Ja również dziękuję. Z pewnością odwiedzę Los Angeles i chętnie spotkam się z Polonią na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.

Rozmawiała Jolanta Wilk

Related posts

DAY OF POLONIA AND POLES ABROAD, May 2nd.

admin

The Chairmen of Election Commissions in Los Angeles demand the opposition in Poland to live up to election results.

admin

Konrad Binienda in Recital

admin

List do Ministerstwa Spraw Zagranicznych

admin

2019 Polonia Institute Historical Essay Contest Results

admin

United States Senator Ron Johnson (R-WI) Wants the Truth About the Smoleńsk Disaster of April 10, 2010

admin

1 comment

Avatar
bronek November 23, 2016 at 4:27 pm

Jak moj Pol-Am dziadek zawsze lubilem pro-Polskich ludzi. Jestem wdzieczny ze wyslales do mnie w przeszlosci duzo pro Polskich artykulow.

Comments are closed.

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Accept Read More

Privacy & Cookies Policy