Opinia prawna o zakresie kompetencji Trybunału Konstutucyjnego

Piotr Ł.J. Andrzejewski*

Przewodniczący Podkomisji Źródeł Prawa

Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego

 

OPINIA
(o zakresie kompetencji Trybunału Konstytucyjnego)

W polskim systemie prawa niektóre normy Konstytucji mają charakter otwarty w zakresie interpretacji powinności co do zgodności z nimi podkonstytucyjnych norm systemu prawa. Konstytucja RP z 2.04.1997 roku pozbawiła TK kompetencji ustalania powszechnie obowiązującej wykładni przepisów Konstytucji (inaczej niż w Obywatelskim Projekcie konstytucji NSZZ SOLIDARNOŚĆ i Sekretariatu Ugrupowań Centroprawicowych i Niepodległościowych z 22 czerwca 1994 roku).

TK kontroluje spójność stanowionej normy prawa powszechnie obowiązującego w zakresie ograniczonym postawionymi normie zarzutami w ramach wskazanych we wniosku kontrolnym wartości konstytucyjnych znajdujących odbicie w konkretnych konstytucyjnych normach (ius strictum). Sejm oceniając spełnienie konstytucyjności swoich działań nie podlega takim ograniczeniom.

Stąd TK jest uprawniony i zobowiązany do interpretacji normy konstytucyjnej tylko w aspekcie oceny czy poddana jego kontroli norma prawa stanowionego, powszechnie obowiązującego w zakresie jej zaskarżenia jest spójna z przyjętą jako wzorzec normą konstytucyjną.

Kompetencje TK obejmują funkcje orzecznicze w sprawach:

1)    zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją,

2)    zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie,

3)    zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami,

4)    zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych,

5)    skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 ust.1. (art. 188 Konstytucji).

Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego maja moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne tylko w zakresie przyznanych im kompetencji.

Trybunał Konstytucyjny nie posiada własnej inicjatywy orzeczniczej i aktywizuje się an zasadzie skargowości.

Sejm dokonał pełnej wykładni autentycznej dopełnienia przy procesie wyłaniania kandydatów na sędziów TK  wymogów ważności i skuteczności ich zgłaszania. Stwierdził brak spełnienia ustawowych warunków zgłoszenia. W konsekwencji pozbawił dokonany wybór skuteczności prawnej i powtórzył proces wyborczy w stosunku do trzech sędziów, a w stosunku do dwóch ponadto ze względu na przekroczenie kompetencji Sejmu poprzedniej kadencji w tym zakresie.

Indywidualne decyzje wynikające z autonomicznych konstytucyjnych kompetencji Sejmu dotyczące wyborów członków TK podejmowane jako uchwały Sejmu – nie podlegają kompetencji orzeczniczej TK.

Wykładania autentyczna własnych uchwał Sejmu, co do spełnienia przez nie warunków ważności ich podjęcia i skutków wynikających z ich treści, należy do Sejmu niezależnie od zasady skargowości.

W ramach swych zindywidualizowanych kompetencji Sejm jest zobowiązany kontrolować wstępnie lub następczo czy samo zgłoszenie kandydatów na funkcje sędziów TK spełnia wymogi ustawowe jako warunek sine qua non jego ważności i wywołania skutków prawnych dla możliwości poddania ich kandydatur procesom wyborczym w Sejmie.

Ustawa o TK z 25 czerwca 2015 roku (Dz. U. 2015.1064)dla ważności zgłoszenia kandydata na sędziego TK przewidziała stanowisko Prezydium Sejmu poparte podpisami co najmniej pięćdziesięciu posłów jako warunku łącznej przesłanki (art. 19 ust.1 ustawy o TK z 25 czerwca 2015 roku). Przepis ustawy skorygował wymóg alternatywnego zgłoszenia kandydatów na sędziów TK przez Prezydium lub co najmniej pięćdziesięciu posłów wynikający z obowiązującej do dnia ogłoszenia w/w ustawy o TK normy niższego rzędu art. 30 Regulaminu Sejmu.

Wobec zastąpienia regulacji regulaminowej ustawową, ta ostatnia określiła bezwzględne przesłanki jakimi powinien cechować się skierowany na plenum Sejmu wniosek zgłoszeniowy kandydata na stanowisko sędziego TK. Tylko wniosek odpowiadający prawu mógł rodzić skutki prawne i rozpocząć proces wyboru kandydatów na wakujące stanowisko sędziego TK.

Spełnienie tego wymogu, od którego uzależniona była skuteczność dokonywania wyboru kandydata na stanowisko sędziego TK, nie była badana przez TK, gdyż we wniosku nie była przedmiotem wnioskowanej kontroli orzeczniczej TK. Kontrolę poprawności zaistnienia tej przesłanki przeprowadził natomiast Sejm i stwierdził jej wadliwość, co musiało skutkować pozbawieniem dokonywanego w tej sytuacji wyboru skutków prawnych. (Uchwała Sejmu z dnia …).

Sejm był uprawniony i zobowiązany do rozpoczęcia procesu wyborów na kandydatów na wakujące w liczbie pięciu stanowiska sędziów TK – wobec wymaganego ich pełnego składu w liczbie piętnastu.

Po dokonanym, tym razem niewadliwie i praworządnie, wyborze i zaprzysiężeniu nowo wybranych sędziów przez Prezydenta – Przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego odmówił dopuszczenia ich do orzekania kontestując wyborczy proces Sejmu potwierdzony co do swej prawomocności odebraniem od wybranych przez Sejm kandydatów przysięgi jako warunku sine qua non zdolności orzeczniczej w TK.

Przewodniczący TK takim działaniem opowiedział się przeciwko konstytucyjnej zasadzie legalizmu i praworządności w działaniu organów państwa stanowiącej, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP).

Opozycja parlamentarna i pozaparlamentarna pozbawiona w wyborach 25 października 2015 roku dotychczasowego 8 letniego monopolu władzy wykorzystała takie stanowisko Przewodniczącego TK do wzniecenia tumultu i niepokojów społecznych w wyniku szerzenia dezinformacji, jakoby nowo wybrana reprezentacji Narodu i Państwa Polskiego działała sprzecznie z Konstytucją i zagrażała demokratycznemu funkcjonowaniu państwa. Tego typu działanie Prezesa TK jako naruszające zasady demokratycznego państwa prawnego winny skutkować w przewidzianym prawem zakresie odpowiedzialności.

W polskim systemie prawa kompetencje Trybunału Prawa, jako organu kontroli stanowionego prawa z treścią norm konstytucyjnych oraz szczegółowych kompetencji wyszczególnionych w art. 188 Konstytucji, stanowią zamknięty zakres orzeczniczy (numerus clausus).

Rozszerzenie tych kompetencji w ustawie z 25 czerwca 2015 roku o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. z 30. 07.2015, nr 1064) w art. 50 ust.2 pkt.3 zdanie pierwsze, rozszerzające te kompetencje o przedmiot kontroli w postaci badania samych kompetencji do wydania aktu normatywnego lub trybu jego wydania – ewidentnie rozszerza konstytucyjne kompetencje tego organu kontroli systemowej, poza badanie spójności, zupełności i komplementarności systemu prawa i przenosi je dodatkowo na sposób funkcjonowania samego organu władzy ustawodawczej w ramach jego immanentnych uprawnień czynności prawodawczych.

w/w ustawowe rozszerzenie kompetencji TK winno być uzupełnione legalizacyjną normą konstytucyjną, gdyż inaczej może być uznane za sprzeczne z Konstytucją. Nie domniemywa się dodatkowych kompetencji organów władzy.

Ocena konstytucyjności wykonywania normy prawnej przez organy nią się posługującymi nie należy do TK lecz do sądów powszechnych i Trybunału Stanu oraz podlega kontroli korekcyjnej Prezydenta (art. 126 Konstytucji  w zw. z art. 8 ust.2) i Sejmu w zakresie wykładni autentycznej swoich aktów wewnętrznych, zindywidualizowanych i wyborczych.

Wyrażane przez TK stanowisko w tej kwestii, jak i interpretacji Konstytucji na użytek badania zgodności z nią zaskarżanej normy prawnej podkonstytucyjnej o charakterze powszechnie obowiązującym – wykonywanej przez podmiot do tego uprawniony – ma charakter opinii nie rodzącej per Se, samej przez się, obligatoryjnych skutków prawnych dla organów prawo te stosujących w zakresie jego wyłącznych i autonomicznych kompetencji.

Norma prawna wyłączona z systemu orzeczeniem TK jako niezgodna z Konstytucją przestaje być podstawą prawną działań orzeczniczych i egzekucyjnych z konsekwencjami od chwili wejścia orzeczenia TK w życie (ogłoszenie bądź data odroczenia wejścia w życie określona ad limite w orzeczeniu TK).

Konstytucja nie przewiduje uprawnienia Trybunału Konstytucyjnego do powszechnie obowiązującej wykładni jej norm.

Orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązująca tylko w zakresie kompetencji przywracania zgodności i niesprzeczności norm prawa w systemie jego obowiązywania.

TK nie ma kompetencji kontrolnych wobec działań organów władzy ustawodawczej, wykonawczej czy sądowniczej, a tylko w stosunku do treści norm funkcjonujących  w obowiązującym systemie państwa prawnego, niwelując ich funkcjonowanie w samym systemie obowiązującego prawa w zakresie treści, które uzna za kolidujące z normą Konstytucji i to o zindywidualizowanej, jednoznacznie określonej dyspozycji normy prawnej zarówno konstytucyjnej jak i ustawowej. Dlatego jest określany jako „negatywny ustawodawca”. TK nie może dyktować treści rozwiązań władzy ustawodawczej i wykonawczej. Tym bardziej nie jest uprawniony do wiążącej oceny konstytucyjności bądź nie konstytucyjności uchwał i decyzji indywidualnych należących do autonomicznych uprawnień poszczególnych organów władzy ustawodawczej, wykonawczej czy sądowniczej. Dotyczy to zwłaszcza indywidualnych, wewnętrznych procedur zindywidualizowanych aktów stanowienia przez Sejm, zgłaszania, procedowania i wyboru kandydatów na wakujące stanowiska w innych organach władzy.

Przejęcie przez Trybunał Konstytucyjny do oceny orzeczniczej indywidualnych decyzji wyborczych Sejmu, dotyczących desygnowania przyszłych sędziów uzupełniających do określonej Konstytucją 15-stki sędziów TK, stanowi wykroczenie poza jego kompetencje orzecznicze.

Tego typu skargi winny spotkać się z odmową ich przyjęcia do rozpoznania, a w wypadku rozpoznania przez wyznaczony w tym celu skład orzekający, postępowanie w tym zakresie powinno podlegać umorzeniu.

____________________________________________________________________________________________________________________

* Piotr Łukasz Juliusz Andrzejewski, adwokat, działacz opozycji demokratycznej w PRL, senator IIIIIIIVVI i VII kadencji, członek Trybunału Stanu



Categories: Expert Analyses

Tags: , , ,