WARTOŚĆ POLSKOŚCI

Piotr Ł.J. Andrzejewski

Przewodniczący Podkomisji Źródeł Prawa

Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego

 

Prezydent Andrzej Duda i Premier Polskiego Rządu Beata Szydło, reprezentanci demokratycznie wyłonionej reprezentacji Narodu i Państwa Polskiego nawiązują do ukształtowanej w dziejach tradycji polityki polskiej tej „jasnej strony mocy”. Zaistniała dzisiaj konieczność nawiązania w naszej europejskiej tożsamości od tradycji św. Wojciecha, św. Stefana, do nauczania św. Jana Pawła II. Deklarowane w Unii Europejskiej wartości przykrywają sprzeczne z nimi niejednokrotnie działania kierujących się swoim interesem wiodących państw dawnej Wspólnoty Gospodarczej. Działania te wychodzą ponad przyznane UE traktatowe kompetencje. Za zasłoną równości i solidarności stopniowo rugowana jest suwerenność i własne kompetencje poszczególnych podmiotów- państw UE. Aktualnie dotyczy to Polski. Narzucona i akceptowana wtórnie, ponadtraktatowa procedura postępowania kontrolnego w sytuacji rzekomego naruszania przez któryś z krajów unijnych zasad podstawowych praworządności i wartości UNII EUROPEJSKIEJ w ramach działań prawnych podejmowanych w celu zaradzenia systemowym zagrożeniom dla funkcjonowania państwa prawnego – została uruchomiona wobec POLSKI przez Komisję Europejską z podpuszczenia rodzimych intrygantów. Odsunięta od autokratycznie wykonywanej władzy w demokratycznych wyborach pseudo-elita, zagrożona utratą monopolu swoich interesów gospodarczych i politycznych, odwołała się do obcej interwencji. Rzeczywiste motywy tych działań ujawnione w toku tzw. „afery podsłuchowej” nie pozostawiają wątpliwości, co do intencji tych działań zmierzających do zablokowania przemian w Polsce, za którymi opowiedział się Naród i doodzyskania władzy.

Zastosowaną procedurę kontrolną rozpoczęto debatą w Parlamencie Europejskim. Towarzyszyły temu bezpodstawne inwektywy ze strony prominentów unijnych, jak Fransa Timmermansa czy Martina Schultra i nagonka niemieckiej prasy eskalująca werbalną agresję i polskojęzycznej prasy niemieckiej oraz szczucie z fałszywą troską opozycyjnych głosów z Polski.

Wracają godziny na zegarze historii. Ochronę wolności szlacheckiej ze sterowalnym z zewnątrz liberum veto i wolności religijnych – przy aplauzie reprezentantów francuskiego Oświecenia jako ówczesnych wartości europejskich – wzięła „pod opiekę” Katarzyna II – niemieckiego pochodzenia Imperatorowa Rosji. Inspiracją do ograniczania suwerenności organów władzy w Polsce była inicjatywa samych magnackich rodów w Polsce. Miały one swój interes w ubezwłasnowolnieniu Polaków i przeciwdziałaniu ograniczeniu swoich interesów. Dzisiaj analogicznie, interesy odsuniętych w demokratycznym trybie od autokratycznej władzy w Polsce grup politycznych i ich klienteli politycznej kontestują dokonujące się przemiany. Próbują uciec się do wypróbowanej w historii metody bez względu na konsekwencje dla suwerenności narodowej.

Wystąpienie polskiego premiera Beaty Szydło odbiegało od histerycznego, fałszywego tonu i treści stawianych Polsce zarzutów. Wyjaśnienie faktów, gotowość do dialogu i współdziałania w realizacji wartości Europy równouprawnionych Narodów Europejskich dominowało w stanowisku Polski. Polska, będąca architektem przemian ustrojowych w Europie Wschodniej i historycznym przykładem budowania demokracji, solidarności i wolności opartej o chrześcijański ład moralny, raz jeszcze wykazała swoją rolę w kształtowaniu europejskiego ładu. Odreagowywanie przez dzisiejszych demokratów niektórych państw zachodu ich grzechów przeszłości nie powinno odbywać się kosztem poniżania i deprecjonowania tego jak funkcjonuje demokracja w Polsce. Persfazyjny i konsyliacyjny ton wypowiedzi przedstawicielki Polski w Parlamencie Europejskim kontrastuje z, pozbawionymi rzetelnej analizy faktów, przemówieniami eurokratów. Kolejny raz polska racja stanu znalazła godnych reprezentantów. Podobnie jak Paweł Włodkowic bronił na forum europejskim soboru w Konstancji (1414-1418) (łącząc stanowisko Polski z obroną Jana Husa), w oparciu o rzetelną ocenę faktów i wartości chrześcijańskich przed fałszywymi oskarżeniami ze strony Zakonu Krzyżackiego Narodu Niemieckiego o łamanie praw w Polsce i wartości europejskich – Beata Szydło wykazała bezpodstawność aktualnych zarzutów wobec Polski. Aktualne wystąpienia premiera i prezydenta Polski wpisują się w polską tradycję myśli politycznej, w kształtowanie europejskich wartości w polityce. Premier Beata Szydło odparła historycznie ponawiane pomówienia Polski. Równouprawnienie innych wyznań i ich ochrona z Konfederacji Warszawskiej (1573) zostało przeniesione do pierwszej polskiej i europejskiej Konstytucji 3-Maja (1791). Konstytucja 3-Maja łączyła ustanowienie katolickiego państwa wyznaniowego z ochroną pluralizmu religijnego, legalnością i wolnością funkcjonowania wszelkich innych wyznań. Reakcja Rosji, Prus i Austrii w imię teoretycznej obrony wolności i utrwalenia panującego na terenie Polski obcego protektoratu przekreśliła konieczne dla uzdrowienia państwa polskiego reformy i Konstytucję 3-go Maja. Pozbawiono Polskę samodzielnego bytu państwowego. To, co w historii było groźnym memento, powraca w skarlałej formie dzisiaj. Nazwanie przez jednego z niemieckich europosłów (Heinkela) – debatę nad stanem uprawnień polskiego Sejmu do kształtowania składu i ustroju swojego Trybunału Konstytucyjnego i organizacji ustroju medialnego – groteskową inkwizycją – znajduje swoje uzasadnienie w zastosowanej formule interwencyjnej.

Godzi się przypomnieć, że do kanonu polskości należy walka za nasza i waszą wolność, że wiodącym hasłem w tej walce było i jest hasło : „Bóg, Honor i Ojczyzna”, że polskość to wartość konstytucyjna, zakorzeniona w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach.

Jej owoce stanowią wzór dla Europy.



Categories: News, Our Point of View